Zaniedbanie bloga i inne
troche zaniedbuje bloga ostatnio ale szczeze mowiac troche mi sie nie chce ![]()
rok szkolny zakonczony pomyslnie i nawet biorac pod uwage ze mialem do zaliczenia dodatkowy semestr z grafiki edytorskiej (x2 wiecej roboty z przedmiotu co do lekkich nie nalezy) to w efekcie w indeksie calkiem spoko oceny mam
w miedzy czasie zakonczylem swoja przygode z agencja reklamowa projektus ciezko powiedziec czy to ja ja zakonczylem czy oni (one ?) chyba to bylo obustronne rozstanie: mi sie nie chcialo dluzej pracowac na takich warunkach im placic mi za projekty ![]()
milo bylo tam pracowac w sumie ale nie za takie pieniadze (kiedy projektowalem tak jak za takie pieniadze sie projektuje nasze drogi sie rozeszly)
co ciekawe okazuje sie ze mozna robic rzeczy za wieksze pieniadze i duzo ciekawsze
moze to jeszcze nie jest tak ze zarabiam kokosy (do tego jeszcze daleko bardzo) ale powoli (rowniez bardzo
) plynnosc w finansach sie klaruje
co ciekawe
sporo znajomych jezdzi do wawy do pracy pracuje za darmo na stazach szuka szczescia w wielkim miescie (jasne;)) a do mnie sie firmy z wawy odzywaja same wniosek: nigdzie nie trzeba jezdzic
i pomimo tego ze daje sie pewnie robic na stawkach i tak jestem bardziej zadowolony niz z pracy na etacie (pozornym to tylko godziny byly etatowe)
postaram sie pisac czesciej
na koniec obrazek z moich ostatnich dokonan z ktorych jestem zadowolony
logo dla akcji Weekend bez ofiar dla agencji: sparing communication

mozna to ogladac w calej polsce co jest dla mnie ciekawa wartoscia dodana;)
stay tuned for wiecej
to twoje? (: strasznie mi sie podobalo
ano moje
zadzwonili bo sie na digarcie spodobalo
to chyba pierwsze zlecenie z digartu